Pożegnanie złamał Bjørndalen

Niewielu jednak założyć, że nie będzie dążył lub zakończenia tegorocznego Pucharu Świata. W tym tygodniu finał w Rosji Chanty-Mansyjsku już nie obchodzi. Chociaż marca po czterech kolejnych triumfów (3 Lahti, Holmenkollen 1) Gdy na zakresie 120 strzałów brakowało tylko dwa razy, mógł karmić szansę na piątym zwycięstwie w SP.

„Dość stresu konkurencyjnej. Dużo więcej radości będę miał kiedy wyjdzie z rodziną w góry. To było na tyle „, powiedział 32-letni ojciec dwóch córek. Najmłodszy Anna urodziła się w dniu 10 stycznia tego roku. „Będę musiał zapłacić tylko młodzież. Muszę przekazać ją jako „uśmiechnął się najbardziej udanym biathlonista kiedykolwiek miał France.

To nie przeszkadza mu, że nie brakuje olimpijskiego złota.Jedyny tytuł, który przyznaje się do nadchodzącego lata sukcesów nigdy. Maksymalna pozostały srebro w bojownika z Salt Lake City 2002. Turyn oczekiwać od niego dzisiaj więcej niż jednym złotem, ale włoskich Alpach żołnierze zawodowi usiąść. „W związku z tym treningu mam zrobić wszystko w mojej głowie, ale nie mogę porównać. Byłem zbyt emocjonalnie w dół, więc udało mi się spełnić marzenie „, przyznał w wywiadzie. „Tutaj to nie działa.” Lepiej niż dziewiąte miejsce w sprincie nie było wspinać się i nawet dał myśliwiec kiedy uciekał na nartach i długi odcinek miał iść bez niego.

Szczerze ukończyć wyścig Rafał nigdy nic nie powiedział. Był zawsze maksymalistycznym, koncentruje się tylko i wyłącznie dla siebie. „Nie brałem biathlon jako rozrywki, ale jak robot, który ma być nadal iść do przodu.Mieć na zakres dwoma założonymi celami raczej niż przeciwnik, którzy przychodzili do niego linie ze mną. Są to rzeczy, które mnie motywuje „, powiedział pochodzący z Rives.

Jego stosunek do sportu i zachowań przed wyścigiem wywołała w wielu povýšeneckosti wrażenie. Raphael jest nie oprzeć. „Tak, byłem tak niedźwiedź, który myśli tylko i wyłącznie dla siebie. Kiedy wpadłem, miałem w oczach ciemności i nikomu przed rozpoczęciem I często nie wprowadzają ani słowa. Przez czternaście lat, kiedy zacząłem z biathlon, tylko zastanawiam się, czy wygram, czy nie. I osiadł zasady, zwyczaje i nic, aby zmienić go na pół gwizdka. Do chwili przybycia córki (w styczniu 2003 r. – red. Ed) Wszystko rozrzucone franforce. Zajęło to dużo czasu zmieniłem, ale ja jestem inny. Wiem, co jest ważne w życiu.Mieć niedźwiedzia, ale miś „, przyznał w listopadzie ubiegłego roku w wywiadzie dla sports.fr.

biathlon świat z jego wyjazdem przychodzi najbardziej atrakcyjny pojedynek. Walki Bjoerndalen – Poiree były przez wiele lat źródłem każdego wyścigu. Jeśli oba pobiegł jeden z nich niemal na pewno wygra. Niż w większości innych ras wystawać. Statystyki właśnie potwierdzone. Norweg wygrał 75 wyścigów SP, Poiree 44. zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, ale to jest zrównoważony 4: 4 W tytułach światowych wygranych Bjørndalen 8: 7

Nawet wczorajszy wyścig ze startu wspólnego ¶ decydowaniu o wygranej tylko pomiędzy nimi. Prymat Bjørndalen musiał zdecydować fotofiniš. Jeden o jedną dziesiątą sekundy orzekł na korzyść Nora.

Dla Francuza podwójne uszkodzenia.Byłoby to wyjątkowy pożegnanie jeśli w bezpośredniej walce upokorzył tylko Bjørndalen.

Trzy lata temu na Mistrzostwach Świata w Oberhof, jednak wychowuje tylko nazwa Poiree. Małżonkowie Poiréeovci którym niemiecka firma już zrobił małą córeczkę Emmę, zawieźli do domu siedmiu złota. Liv Grete wygrał cztery i trzy Raphael. Raphael karta Poireta